Jak rozmawiać z dzieckiem

              Jak rozmawiać z dzieckiem? Wzajemna komunikacja

 

 

 

     Zasadniczym elementem procesu wychowania jest budowanie i rozwijanie głębokiej więzi pomiędzy rodzicami a dzieckiem. Jest ona niezbędna dla prawidłowego, jak najlepszego rozwoju dziecka. Kiedy doświadcza ono bliskości emocjonalnej z rodzicami, czuje się kochane i bezpieczne, bo zaspokajane są jego podstawowe potrzeby, i może  wszechstronnie rozwijać swoje potencjalne możliwości, zdolności i talenty. Czerpiąc ze swoich zasobów wewnętrznych i zewnętrznych, tworząc własną hierarchię wartości jest w stanie przezwyciężać różnego rodzaju trudności na swojej drodze ku pełnej dojrzałości. Ponadto ta silna więź emocjonalna jest najsilniejszym czynnikiem chroniącym dzieci przed zachowaniami ryzykownymi.  Podstawowym przejawem budowania więzi jest podejmowanie z dzieckiem codziennego dialogu na wszelkie, nawet najtrudniejsze  tematy. Sztuka porozumiewania się z nim to najprawdopodobniej najważniejsza umiejętność rodziców. Dobra komunikacja jest istotną  formą uczenia dzieci samooceny, rozwiązywania problemów i współpracy z innymi. Ma ona również szczególnie ważne znaczenie, kiedy dzieci dorastają. Wówczas rodzice w znacznym stopniu przestają bezpośrednio wywierać wpływ na ich postępowanie, ponieważ tracą zdolność kontrolowania ich najbliższego otoczenia. Na tym etapie życia, otwarty i szczery dialog staje się najefektywniejszą i często jedyną metodą wychowawczą.

    Porozumiewanie się z dzieckiem może mieć charakter komunikacji otwartej  lub zamkniętej.

Komunikacja zamknięta. Jest to rodzaj komunikacji jednokierunkowej i polega na przesyłaniu informacji od jednej osoby do drugiej bez tzw. sprzężenia zwrotnego. Rodzice często nieświadomie zamykają dwukierunkową komunikację z dzieckiem, ponieważ albo nie radzą sobie z silnymi emocjami, albo pragnąc pouczać udzielają im nadmiernych rad, których dzieci nie przyjmują.

W tym rodzaju komunikowania zamkniętego wyróżniamy następujące style, w które wpisują się określone role rodziców.

 Rodzic autorytarny- jest bardzo skoncentrowany na utrzymywaniu kontroli. Kiedy ujawniają się silne, nieuporządkowane uczucia, rodzic taki każe dziecku „pracować nad sobą” i „iść w dobrym kierunku”, dlatego stosuje on rozkazy lub groźby. Taki rodzic często przerywa swoim dzieciom, lekceważy jego uczucia, myśli i zachowania, umniejsza jego potrzeby. Generalnie przekazuje komunikat, że nie interesuje go, co dziecko ma do powiedzenia.

 Rodzic pouczający-zamyka zwykle proces komunikacji poprzez przechodzenie od razu do wygłaszania „kazania”. Jego ulubione słowo to „powinieneś”. Rodzic zazwyczaj mówi dziecku, co powinno czuć i robić. Zamyka to proces porozumiewania się, ponieważ nikt nie lubi, jak go się w taki sposób poucza i ciągle prawi kazania. Dziecko reaguje  „nieobecnością”, „wywraca oczami”, nakłada na siebie pancerz ochronny .

 Rodzic obwiniający – stara się  pokazać dziecku, że on jest ważniejszy od niego. Podstawowym jego celem jest przekonać dziecko, by zrozumiało, że rodzic jest starszy, mądrzejszy i ma zawsze rację. Aby postawić na swoim, sięga nawet po sarkazm, obelgi i poniżenie. Są to destrukcyjne techniki, które kosztem pomniejszania wartości dziecka mają na celu wywyższenie rodzica. Dzieci takich rodziców wahają się, czy dyskutować z nimi o czymkolwiek. Uczą się, że co zrobią, to i tak będzie niewystarczająco dobre, więc zniechęcają się.

 Rodzic bagatelizujący- uważa, że szybkie udzielenie wsparcia rozwiąże każdy problem. Obawia się zaangażowania uczuciowego lub jest zajęty innymi sprawami. Taki styl komunikacji wywołuje w dziecku odczucie, że rodzic go nie słucha, nie przejmuje się nim i nie rozumie go.

 Komunikacja otwarta charakteryzuje się ujawnianiem i wyraźnym werbalizowaniem emocji w pełny i wyczerpujący sposób. Aby  taka konstruktywna komunikacja mogła zachodzić, muszą być spełnione pewne warunki. Tylko wzajemny, obustronny przekaz informacji jest podstawą porozumienia, czyli wzajemnego zrozumienia tego, co chcemy sobie przekazać. Najwłaściwsza postawa rodziców to akceptacja i okazywanie miłości. Wyraża się ona słowami:  „  dziecko jest w centrum moich zainteresowań” . Akceptacja to zgoda rodziców na dziecko takie, jakie jest, niezależnie od tego, czy spełnia ono oczekiwania rodziców, czy też nie.  Niejednokrotnie  w procesie wychowania  popełniamy błędy, przepełnia nas bezradność, niepokój, brak wiary we własne możliwości. Boimy się, jak ocenią nas inni, nie chcemy utracić autorytetu w oczach dziecka. Większość rodziców kocha swoje dzieci. Nie ma jednak rodziców idealnych, podobnie jak nie ma idealnych dzieci. Trudno jest więc być rodzicem. Kluczem do właściwego porozumienia się z dzieckiem jest zaakceptowanie jego uczuć. Tylko wtedy, gdy dziecko dobrze się czuje, może dobrze myśleć. A jeśli dobrze się czuje, może dobrze postępować.

W obecnych czasach obserwujemy bardzo szybkie tempo życia, które nie sprzyja dobremu porozumiewaniu się między ludźmi. Bardzo dużo mówi się, że dorośli zbyt mało czasu poświęcają swoim dzieciom, a tym samym, za mało z nimi rozmawiają. Dziecko pozostawione samemu sobie, szuka zrozumienia w grupie rówieśniczej, która daje mu oparcie, choć może wywierać negatywny wpływ na niego. Dorastający młody człowiek powinien mieć świadomość, że w domu znajdzie oparcie, zrozumienie i akceptację. Ma to wpływ na jego poczucie bezpieczeństwa oraz pewność siebie. .

W poczuciu własnej odpowiedzialności rodzice ograniczają swoje wypowiedzi do pytań  o postępy w nauce i zachowanie w szkole. To jednak stanowczo za mało, żeby poznać swoje dziecko, jego potrzeby, uczucia, emocje, zainteresowania i zmartwienia. To za mało, aby wychować go i pomóc wyrosnąć na wartościowego, odpowiedzialnego i szczęśliwego człowieka. Kochający rodzice, będąc osobami odpowiedzialnymi za rozwój dziecka, nie powinni z takich rozmów  rezygnować. Są one o tyle ważne, że dają  dziecku poczucie wsparcia,  pomagają w znalezieniu odpowiedzi na wiele pytań,  a przede wszystkim kierują jego rozwojem.

Małe dzieci mają naturalną potrzebę przebywania z rodzicami i rozmawiania z nimi. Należy zatem ten czas bardzo mądrze i skutecznie wykorzystać.

Rodzice muszą zdawać sobie sprawę, że dziecku do prawidłowego rozwoju potrzebny jest codzienny kontakt z nimi, którego nie zastąpi komputer i telewizja. Obecnie  dzieci zbyt dużo czasu spędzają na siedzenie przy komputerze lub przed telewizorem. Złe jest nie tylko to, co dziecko ogląda, ale również to, czego nie robi w tym czasie. Nie biega, nie jest na świeżym powietrzu, nie bawi się z innymi dziećmi, nie spędza czasu z rodzicami, nie rysuje, nie czyta, nie robi wielu innych rzeczy, które mogłyby wpłynąć pozytywnie na jego rozwój.

Najważniejszy i niezastąpiony przez cokolwiek innego jest kontakt dziecka z rodzicami. A kontakt  ten to nie tylko przebywanie w jednym mieszkaniu, słyszenie siebie czy spoglądanie na siebie od czasu do czasu.  Dzieci potrzebują partnerskiego kontaktu  z rodzicami, możliwości rozładowania napięcia po całym dniu w szkole, akceptacji, zrozumienia, szacunku, współodczuwania.  Ważne jest, aby dziecko zdawało sobie sprawę, że rodzice współodczuwają z nim jego radości i niepowodzenia, smutek i złość, że po prostu je rozumieją, biorąc pod uwagę nie tylko jego słowa i zachowania, ale także to, co się pod nim kryje, co tkwi głębiej- uczucia.

 

Codzienna rozmowa z rodzicami, prowadzona w atmosferze akceptacji i bezpieczeństwa sprawia, że dziecko uczy się wyrażać swoje wewnętrzne przeżycia i doznania. Dziecko nie kumuluje w sobie przykrych doznań , wyraża je a tym samym nie dochodzi do wybuchów gwałtownych stanów emocjonalnych ( np. złości). W zakresie myślenia rozmowa z rodzicami uczy dziecko logicznego rozumowania i podawania argumentów. Pozwala na bogacenie wiedzy, kształtuje hierarchię wartości, pomaga w rozwiązywaniu problemów.

Częste i dobre rozmowy z rodzicami rozwijają w dziecku empatię, uczą ich umiejętności prospołecznych, sprawiają, że dziecko staje się otwarte na innych ludzi, chętne do współpracy. Dzięki rozmowom dziecko przejmuje normy i zasady moralne, rozumie pierwsze ograniczenia stawiane mu dla jego dobra przez rodzica.

Najważniejszą sprawą, aby móc właściwie porozumieć się ze swoim dzieckiem, należy zaakceptować jego uczucia.  I od tego trzeba zacząć. Uczucia dzieci różnią się od uczuć dorosłych osób, ale to właśnie człowiek dorosły powinien je umieć zaakceptować.

Akceptacja uczuć dziecka to poszanowanie jego prawa do odmiennego zdania.  Należy zatem wczuć się w doznania dziecka, dzięki temu porozumienie może nastąpić między osobami posiadającymi dwa różne  zdania  i odczucia na dany temat. A zatem każdy rodzic, któremu leży sercu dobro dziecka i wszechstronny rozwój jego osobowości powinien nauczyć się języka akceptacji uczuć dziecka i stopniowo zmieniać swoje metody komunikowania się. Każde bowiem dziecko, niezależnie od płci i wyglądu, wieku,  potrzebuje tego, aby jego uczucia były akceptowane i docenione.

Oto kilka wskazówek ( podaję za autorkami książki „ Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły”)

 Akceptacja uczuć dziecka:

  1. Słuchaj dziecko bardzo uważnie – zamiast słuchać jednym uchem.
  2. Zaakceptuj jego uczucia słowami: Och… mm……rozumiem…- zamiast pytań i rad.
  3. Określ te uczucia, np. to frustrujące- zamiast zaprzeczać uczuciom dziecka
  4. Zamień pragnienia dziecka w fantazję, np. pragnę wyczarować dla ciebie ………..

–   zamiast podawania wyjaśnień i uzasadnień.

 

Dzieci pozbawione właściwego kontaktu z rodzicami przejawiają zachowania agresywne, egoistyczne, czasami stają się zalęknione, nieporadne, niepewne siebie, brakuje im wiary we własne możliwości.

 

Rodzice muszą być świadomi, że:

  • Jeśli dziecko żyje w atmosferze krytyki, uczy się potępiać.
  • Jeśli dziecko doświadcza wrogości, uczy się walczyć.
  • Jeśli dziecko musi znosić upokorzenie, uczy się nieśmiałości.
  • Jeśli dziecko jest zawstydzane, uczy się poczucia winy.
  • Jeśli dziecko żyje w atmosferze tolerancji, uczy się być cierpliwym.
  • Jeśli dziecko żyje w atmosferze zachęty, uczy się ufności.
  • Jeśli dziecko jest akceptowane i chwalone, uczy się doceniać innych.
  • Jeśli dziecko żyje w atmosferze uczciwości, uczy się sprawiedliwości.
  • Jeśli dziecko żyje w poczuciu bezpieczeństwa, uczy się ufności.
  • Jeśli dziecko żyje w atmosferze aprobaty, uczy się lubić siebie.
  • Jeśli dziecko żyje w klimacie akceptacji i przyjaźni, uczy się tego, jak znaleźć miłość.

( autor nieznany, Los Angeles, 1991r)

 

             Sposoby na dobrą komunikację

 

  • Zaakceptuj niespokojność i niezadowolenie.
  • Unikaj prób bycia nazbyt rozumiejącym.
  • Rozróżniaj między akceptacja zachowania a aprobatą- tolerancja a sankcjonowanie.
  • Rozmawiaj i działaj jak dorosły.
  • Wspieraj swoje dziecko i podtrzymuj jego silne strony.
  • Unikaj podkreślania słabych stron.
  • Pozwól samodzielnie myśleć.
  • Prawda połączona ze współczuciem buduje miłość.
  • Respektuj potrzebę odosobnienia i prywatności.
  • Unikaj frazesów i prawienia kazań.
  • Unikaj etykietowania.
  • Unikaj dwuznacznych wypowiedzi.

(zaczerpnięte z programu „Teenstardr H. Klaus)

 

 

 

 

 

Literatura:

Adale Faber, Elanie Mazlish „ Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci”, Poznań 1998r

  1. Faber, E. Mazlish „ Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” Poznań, 2001r

Sonya Hamlin  „Jak mówić, żeby nas słuchali”, Warszawa 2001r

Justyna Dąbrowska „ Zrozumieć dziecko”, PARPA, Warszawa, 2005r

Janusz Reykowski „ Motywacja, postawy prospołeczne a osobowość”, PWN  1986r

Marshall B. Rosenberg „ Porozumienie bez przemocy. O języku serca” Warszawa, 2003r

  1. Danielewska „ Agresja u dzieci. Szkoła porozumienia” WSiP, 2002